Z Lasek płynące życzenia

„Ja nie wiem, o mój Panie, któryś miał w żłobie tron,
Czy dusza moja biedna milsza Ci jest niż on.
Ulituj się nade mną, błagać Cię kornie śmiem,
Gdyś stajnią nie pogardził, nie gardź i sercem mym.”

Ks. Alojzy Orszulik

Bóg ciągle jest wśród nas w postaci Eucharystii. Jest dla nas Chlebem życia. Rodzi się w nas zawsze, gdy wzbudzamy w sobie miłość do naszego brata, gdy z serca wyrzucamy kwas nienawiści, gdy umiemy przepraszać za wyrządzoną krzywdę, gdy pokonujemy w sobie egoizm i zwykłą pokusę. Wtedy serce nasze stanie się stajnią, w której swój tron znajdzie nowo narodzony Bóg.

Za kilka dni zasiądziemy do stołu wigilijnego, aby podzielić się opłatkiem i złożyć życzenia; wszyscy tęsknimy za prawdziwym dobrem i miłością, szukajmy zatem w naszym życiu i sercach, miejsca dla Boga – dawcy prawdziwej Miłości.

Niech w te święta Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy Człowiek zagości w naszych domach; niech je przemieni i napełni miłością, zgodą, wiarą w drugiego człowieka oraz nadzieją na lepsze jutro.

Adorując Pana Jezusa w betlejemskim żłobie, życzymy Państwu mocy, wiary, nadziei i miłości, która wszystko zwycięża, niosąc z sobą radość i pokój na ten szczególny czas, czas Bożego Narodzenia i wszystkie dni Nowego Roku 2011

zawsze wdzięczni niewidome dzieci,
siostry franciszkanki służebnice Krzyża,
pracownicy i kierownictwo Dzieła